a już w środe o godz. 20.30, jak zwykle cyklicznie i filmowo. Tym razem zapraszamy na film "Taxidermia" 2006.
W ciągu 90 minut można się dowiedzieć z tego filmu więcej o biologiczności rodzaju ludzkiego, niż ktokolwiek chciałby wiedzieć i to wszystko w radykalnych zbliżeniach, których nie powstydziłby się żaden szanujący się splatter. Nie ma fragmentu fizlologii, który nie zostałby w tym filmie pokazany i tym samym zbliża to Taxidermię do klasyka Passoliniego - 120 dni Sodomy, tyle, że Taxidermia po mojemu jeszcze ciut bardziej przegięta.
No i ma tę przewagę nad Passolinim, że miejscami jest po prostu okrutnie zabawna ( choć wkręt sexistowski bawi tylko facetów). Bo też jest to film o facetach i trzech głównych motywacjach w ich życiu: seksie,żarciu i obsesji wyglądu. Wszystko podane w sposób inteligentny i okraszone fenomenalną muzyką samego Amon Tobina. Trzeba zobaczyć!!
info
http://www.taxidermia.hu/